Zanim podpiszemy umowę z ubezpieczycielemNiezależnie od tego, czy decydujemy się na polisę na życie czy właśnie wykupujemy ubezpieczenie OC, niezbędne jest podpisanie stosownej umowy z ubezpieczycielem. To ona bardzo dokładnie określa wszystkie zasady współpracy oraz obowiązki leżące po stronie zarówno ubezpieczonego, jak i ubezpieczyciela. Trzeba pamiętać, że do umowy należy podejść naprawdę bardzo poważnie. Niedociągnięcia i przeoczenia na tym etapie mogą nas bowiem bardzo słono kosztować.

Co musi znaleźć się w umowie?

Każda umowa z ubezpieczycielem – niezależnie od rodzaju ubezpieczenia – określa przede wszystkim czas, na jaki zostaje zawarta. Tutaj trzeba zwrócić uwagę na to, czy firma ubezpieczeniowa wprowadza do umowy klauzulę prolongacyjną. Jeżeli została ona zastosowana, to umowa po skończeniu czasu obowiązywania zostanie automatycznie przedłużona i to na czas nieokreślony. W przypadku stosowania takiej formuły musimy pamiętać o tym, aby umowę w odpowiednim czasie wypowiedzieć. Umowa z ubezpieczycielem obejmuje także wysokość składek oraz określa w jakim trybie będziemy je opłacać. Składki można płacić raz w:

  • miesiącu;

  • kwartale;

  • półroczu;

  • roku.

To, na którą opcję się zdecydujemy uzależnione jest między innymi od zasobności naszego portfela. Im więcej mamy w nim pieniędzy, tym rzadziej możemy opłacać składki. Umowa z ubezpieczycielem określa również sytuacje, w których pieniądze z ubezpieczenia nie zostaną nam wypłacone. Jest to jeden z tych punktów, który powinien nas bardzo mocno zainteresować. Dzięki temu nie będziemy zaskoczeni w momencie, kiedy ubezpieczyciel poinformuje nas o odmowie wypłaty świadczenia.

Na co uważać?

Niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe stosują zapisy, których przeciętna osoba nie rozumie. Zamiast w milczeniu podpisywać taką umowę, należy o wszystko, czego nie rozumiemy dopytać pracownika agencji ubezpieczeniowej ,który podpisuje z nami dokumenty. Trzeba pamiętać, że liczy się tu przecież nasz interes. Lekceważąc niezrozumiałe zapisy, możemy wpędzić się w prawdziwe kłopoty. A tego każdy chciałby przecież uniknąć.

Podobne wpisy: