post

Przygotowując się do wyboru odpowiednich dachówek, musimy brać pod uwagę przynajmniej kilka czynników. Ważny jest choćby ich ciężar (więźba nie będzie w stanie udźwignąć każdego ich typu), wytrzymałość i wygląd wizualny, należy przy tym liczyć się z tym, że i cena dachówek nie będzie pozostawała bez znaczenia. Osoby mające pewne doświadczenie w tym zakresie zwracają jednak uwagę na jeszcze jeden aspekt, którego nie powinno się ignorować. Jest nim informacja o producenci dachówek, nietrudno się bowiem domyślić, że kolejne firmy wcale nie muszą produkować rozwiązań jednakowej jakości. Jak zatem na tle konkurencji wypadają dachówki Gerard?

O firmie

Historia firmy Gerard zaczęła się relatywnie dawno, bo w roku 1957. To właśnie wtedy innowator z Nowej Zelandii Lou Fisher wynalazł stalową dachówkę powlekaną łupkami kamiennymi przyczyniając się do istotnych zmian na rynku pokryć dachowych postrzeganym jako całość. W kolejnych dekadach opracowana przez niego metoda była systematycznie modyfikowana, a nowoczesne technologie sprawiały, że dachówki jawiły się jako coraz bardziej solidne rozwiązania. Dziś dachówki Gerard znane są na całym świecie, a firma nadal się rozwija starając się realizować swoją misję – oferować klientom dach na całe życie.

Rodzaje dachówek

Wszystkie dachówki Gerard, bez względu na to, z jakim ich typem mamy do czynienia, posiadają pewne cechy wspólne. Na pierwszy plan wysuwa się, oczywiście, ich odporność na uszkodzenia, w tym i na te, za które odpowiadają siły natury. Nie bez znaczenia wydaje się jednak również ich lekkość, odporność na hałas oraz odporność na działanie ognia. Wszystkie też można nabyć w przystępnej cenie licząc nie tylko na solidne produkty, ale i na fachowe doradztwo.

Najpopularniejsza wydaje się seria Classic stworzona z myślą o domach, które wymagają solidnego dachu – innowacyjna, a jednocześnie pełna tradycyjnego uroku. Wielu zwolenników ma też seria Heritage z rzeźbionym profilem, a także seria Corona nawiązująca do tradycyjnych gontów drewnianych w nowoczesnym wydaniu.

Podobne wpisy: